zaczynam mieć coraz więcej pozycji w swoim CV tłumacza :) .
Wolne oprogramowanie się liczy: kolejne groźby Myszki Miki - i co, że pojawiło się tydzień temu? Skleroza nie radość.
Zmiana domyślnego tła po uruchomieniu serwera X również na mojej stronie domowej, która chwilowo nie działa.
Tak się szczęśliwie złożyło, że wystarczy krótka wymiana maili, by znaleźć sobie zajęcie, przynajmniej na jakiś czas. Pomijając szczegóły - dostałem do tłumaczenia jeden z felietonów Ebena Moglena "na próbę". Przyznam, że trochę się zdziwiłem gdy okazało się, że tekst doczeka się publikacji.
Jak wygląda praca tłumacza? Oczywiście dobra znajomość obu języków - oryginalnego i docelowego - jest wymagana, ale w to chyba nikt nie wątpił. Mylą się jednak ci którzy sądzą, że nie potrzeba niczego więcej.
Po pierwsze tłumaczenie to dość złozony i usystematyzowany proces. Nie może wszak być tak, że angielskie słowo "edit" jeden tłumacz przełoży na "modyfikuj", drugi na "zmień" a trzeci na "redagowanie". Oczywiście wszystkie 3 sa poprawne, jednak użyta forma zależy od miejsca wystepowania i kontekstu (o ile wystepuje). Dlatego też podstawowy materiał referencyjny do poduszki dla tłumaczy liczy sobie kilka stron, zazwyczaj należących do różnych grup tłumaczy. Dodatkowo ci, którzy chcieliby zająć się tłumaczeniem trochę bardziej serio, niezwłocznie powinni zasubskrybować pl.comp.tlumaczenia oraz pl.hum.tlumaczenia.
Jak wspomniałem, tłumaczenie wymaga dobrej znajomosci obu używanych języków. Z tego powodu warto zaopatrzyć się w słownik język_tłumaczony -> język tłumaczenia oraz słownik synonimów języka tłumaczenia.
Nastepnie mozna przystapić do samego tłumaczenia, które wymaga pewnej dozy elastyczności jezykowej. Tłumaczenie słowo w słowo kaleczy język tłumaczenia, więc tłumacz musi wykazać się inwencją wlasną. Na zakończenie koniecznie musi przeczytać "swoje" dzieło - można wtedy poprawić kilka rażących błedów niezauważonych podczas tłumaczenia.
Oczywiście to tylko wierzchołek góry lodowej - nie uważam się jednak za wystarczająco kompetentnego w temacie po dokonaniu ledwie jednego tłumaczenia, by napisać więcej. Dlatego zakończę małą reklamą.
Wolne Oprogramowanie Się Liczy: Badanie Granic Zniewolenia