homepage - reaktywacja
Opublikowano 21 stycznia 2007 o 15:19:14.
Projekt powstał już w październiku ubiegłego roku. Pod koniec owego miesiąca zabrałem się za realizację projektu, jednak dokładnie 31 października przeszkodziła mi awaria systemu plików (ext3).
Przez dokładnie pół listopada zajmowałem się reaktywacją komputera. Korzystając z okazji, wypróbowałem dwie nowe dystrybucji. Były to: Debian (w którym zirytowała mnie specyficzność - niemal do wszystkiego jest jakiś skrypt, które jednak trzeba zdać; daleko mu do prostoty Archa) oraz PLD (który w rezultacie się nawet nie zainstalował).
W rezultacie znów moją duszą włada Gentoo Linux, tym razem z /home na osobnej partycji, na której gości ReiserFS. Do tej pory sprawdza się doskonale, chociaż zrezygnowałem z masowego aktualizowania systemu. emerge --sync oraz emerge -uDav system w pełni mi wystarczają. Do tego czasami emerge -uDv world |less by rzucić okiem, co można zaktualizować. Te programy aktualizuję ręcznie.
Po doprowadzeniu komputera do stanu używalności zająłem się techniczną warstwą strony - przy okazji nauczyłem sie troche PHP, który przypadł mi do gustu.
W czasie przerwy świątecznej napisałem większość z treści strony. Była już niemal gotowa, jednak pojawił się pomysł, by dodać opcję sortowania tekstów wg dat.
W tym celu użyłem JavaScriptu, który wyjątkowo mi nie podpasował. Nie ukrywam - nie rozumiem tego języka. Nie miałem wielkich ambicji - zastąpić jedną treść listy inną. Okazało się to wyjatkowo trudnym zadaniem, chcąc użyć DOM. W rezultacie skorzystałem z dość brzydkiej sztuczki, która jednak działa, co mnie zadowala.
Po powyższym, całkowicie chaotycznym streszczeniu, przechodzę do głównej treści tej notki:
Od dzisiaj strona pod adresem minio.xt.pl (minio.komunikatory.pl) jest znów dostępna i nie straszy informacją o jej 'budowaniu'. Straszy za to użytkowników Jedynej Słusznej Przegladarki, gdyż i wykrzacza się chyba na każdy możliwy sposób. Co nie znaczy, że treść nie jest dostępna - nie powinni mieć najmniejszych kłopotów z dostępem do niej.
Z tego powodu pradowpodobnie niedługo na stronie znów zaczną pojawiać się moje teksty nie będące poradnikami, o czym z pewnością poinformuje na joggu. Już mam na oku dwa tematy, ale na razie sza.