Jogger Minia

Strona w permanentnej budowie.

Indoktrynację czas kontynuować

Informacje o wpisie.

Opublikowano 08 maja 2007 o 17:53:41 w kategoriach: Instant Messaging.

13 komentarzy; Góra strony.

Trackback; Poprzedni wpis; Następny wpis.

Wielu joggerowiczów, zwłaszcza początkujących, boryka się z problemem znajomych, którzy nie chcą opuścić Gadu-Gadu na rzecz Jabbera. Dla wszystkich, których ten opis dotyczy, opisałem nowy błąd w Gadu-Gadu.

Błąd dotyczy niedostarczania wiadomości do kontaktów offline, a dokładniejszy opis znajdziecie na stronie, do której link znajduje się poniżej.

Jednocześnie zastanawiam się, czy nie powinienem poinformować działu technicznego Gadu-Gadu.

Z jednej strony dla mnie - wyznawcy Jabbera - będzie to podcinanie gałęzi, na której się siedzi, wszak programistom Gadu-Gadu dostarczę wszystkie niezbędne informacje (nie wierze, że nie zrobią z nich należytego użytku).

Z drugiej zaś nie przeprowadzałem tego doświadczenia w konkretnym celu (argumentów przeciw Gadu-Gadu jest chyba wystarczająco wiele). Sam nie wiem...

Niemniej, korzystając z okazji, chciałbym podziękować azhagowi za nieocenioną pomoc w doświadczeniu, a którego rola niestety nie została nalezycie podkreślona w tekście.

Uwaga!

Analogiczny test przeprowadzony w nocy z 12 na 13 maja 2007 roku wykazał, że serwery Gadu-Gadu nie usuwają już oczekujących wiadomości. Innymi słowy tekst nie jest już aktualny.

Gadu-Gadu nie dostarcza kierowanych do Ciebie wiadomości

Komentarze

Gwarantuję, że nie miałbym najmniejszego powodu, aby to wszystko wymyślać. Do tego retuszowanie zrzutów ekranu dwóch programów, których w ogóle nie używam (Kadu instalowałem specjalnie na potrzeby doświadczenia)... nie, to nie dla mnie.

Zacytuję i skomentuję: „(...) Wszystkie wiadomości wysłane do Ciebie po zakończeniu Twojej ostatniej sesji z Gadu-Gadu przepadną pod warunkiem, że nie zostały wysłane po 6 rano. (...)”

Aż się nie chcę wierzyć, ja tam nawet nie mam jak tego przetestować bo mam za mało ludzi na GG, ale czy to oznacza, że jeżeli jestem połączony na GG do godziny, powiedzmy, 22:00. Ktoś po moim rozłączeniu o 22:05 wyślę wiadomość, to rano o 8:00 się ona upłynni? To by znaczyło, że większość ludzi nie dostaje swoich wiadomości?

Nie pierwszy i nie ostatni błąd. Ale ale, w jabberze jest to samo. Wiadomości wysłane kiedy ktoś był offline nie zawsze dochodzą.

Ale czy to nie jest dosyć duża skala tego problemu, jakby za duża żeby nie została zauważona.
Pomyśl ludzie wyłączają kompa o 22 i nikt im nie wysyła wiadomości do rana? Przecież nie każdy ma zawsze włączony komputer. Niektórzy używają sporadycznie. Rozumiem, że ta wysłana po tym „restarcie”, następnego dnia przy „restarcie” nie jest kasowana? Bo tak to każdy kto by nie logował się przez jeden dzień nie otrzymywał by wiadomości.

Owszem nie ostatni błąd, w pewnie, powiązanym na sznurki przestarzałym protokole.

Jabbera nie dochodzą? Pewnie zależy od serwera.
Ja i tak przyzwyczaiłem się do maili, nie są takie natrętne gdy ktoś się loguję – czyta kiedy ma czas. Maile dochodzą. ;)

BeteNoire: ale też nie giną zawsze ok. 5
poza tym jeszcze mi sie nei zdarzyło aby wiadomosć przez jabbera do mnie nie doszła, może za krótko używam, może mam szczęście…

mmm

Zdaję sobie sprawę, jakie konsekwencje ma ten błąd. Opiszę na sobie – wiadomości, gdy jestem offline, rzadko sa do mnie wysyłane. Na GG są to zazwyczaj jakies śmieszne linki, tego typu banały – słowem nic ważnego. Zazwyczaj na takie wiadomości albo nie odpowiada się wcale albo krótko, np. „lol”. Wydaje mi się, że właśnie z tego powodu ludzie wychodzą z założenia, że po prostu nie otrzymali żadnych wiadomości. Co jest całkiem normalne, więc nie wzbudza ich podejrzeń.

Zauważ, że wielu uzytkowników GG darzy tę sieć bezgranicznym niemal zaufaniem (nie maja powodów, by jej nie ufać, co wynika z niewiedzy). Poza tym kompilkacje występują od jakiegos tygodnia.

Rozumiem, że ta wysłana po tym „restarcie”, następnego dnia przy „restarcie” nie jest kasowana?

Wydaje mi sie, że jest, ale przyznaję, że tego nie sprawdzaliśmy i nie jestem w stanie poprzeć tej tezy.

BeteNoire: z polskich najprawdopodobniej jabber.autocom.pl, który jest nastawiony na stabilność (osobiście mam konto na uazni, z którym nie mam praktycznie żadnych problemów).

Poza tym warto chyba przejrzeć http://uptime.toliman.pl/

Na pewno masz rację, użytkownicy GG są w większości tzw. ZU i nie zwracają uwagi na szczegóły techniczne. Ja nie bronię GG bo sam od dawna promuję Jabbera. Jedyne w co nie chce mi się wierzyć to, że nikt nie miał ważnej sprawy, która wyszłaby tak samo jak twoja.
Może to nie jest reguła, w końcu to tylko jeden eksperyment. Ciekawe co z tego wyniknie.

Bezgraniczne zaufanie to zapewne po prostu brak wiedzy.

mam pytanie co go gg mam fona w sieci era i nie dzial mi gg wieczorem az do samego rana czy jest to jakis okreslony czas uzytkowania na to ??? Jesli ktos moze pomoc to faknie moje gg to 5799514

Poniższy formularz służy do wysyłania komentarzy. O ich strukturę i prezentację dba Markdown.

Komentarze stanowią wyłączną własność autorów, choćby zaznaczono inaczej. Również autorom przysługuje wyłączne prawo do ich modyfikacji.

Autor zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy.

Śledzenie wątku: