Zło jako immanentna cecha ludzkości lingwistycznie dowiedziona
Informacje o wpisie.
Opublikowano 26 maja 2009 o 08:38:12 w kategoriach: Aforystyka.
Człowiek.
Strona w permanentnej budowie.
Informacje o wpisie.
Opublikowano 26 maja 2009 o 08:38:12 w kategoriach: Aforystyka.
Człowiek.
Poniższy formularz służy do wysyłania komentarzy. O ich strukturę i prezentację dba Markdown.
Komentarze stanowią wyłączną własność autorów, choćby zaznaczono inaczej. Również autorom przysługuje wyłączne prawo do ich modyfikacji.
Autor zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy.
Komentarze
Skłonność do zakupów jako immanentna cecha płci pięknej, lingwistycznie dowiedziona kryptoreklamą.
K_obi_eta.
Język jest źródłem mądrości. Ot takie „live” od tyłu…
Kapitalne :) Język w ogóle jest świetnym materiałem pod refleksję filozoficzną. Świetnie uwidacznia się to przy nauce języka obcego. Np. niemieckie "przepraszam" ("Entschuldigung") składa się z trzech części:
-przedrostka negatywnego "ent", oznaczającego cofnięcie jakiegoś procesu (np. bodaj (może być błąd w pisowni) Entnazierung- "denazyfikacja");
-rzeczownika "Schuld" oznaczającego dług;
-końcówki wskazującej na pewną czynność.
Łącznie niemieckie przepraszam to swego rodzaju "oddłużanie się", co od razu wskazuje na pewną immanentną cechę kultury europejskiej, jaką jest chociażby wiara w przebaczenie.
Zresztą, polskie "przepraszam"- prosić kogoś o wybaczenie tak długo, aż się go "prze"-"prosi":)