Ostatnią rzeczą jaką mi się chce to pisanie tej notki, o wymyślaniu tytułu nie wspominając
Informacje o wpisie.
Opublikowano 27 grudnia 2010 o 13:19:52 w kategoriach: Słowo usłyszane.
Każdy album oceniony jest w skali trzystopniowej dwukierunkowej (co daje sześć ocen — trochę jak w szkole). Do tego pytajnik jest odpowiedzią spoza skali — znajduje się przy tych albumach, które uznałem za interesujące, ale których nie miałem możliwości przesłuchać.
The Knife — Tomorrow, In A Year
---
Lao Che — Prąd Stały/Prąd Zmienny
+++
Gorillaz — Plastic Beach
+
Muchy — Notoryczni Debiutanci
---
The Liars — Sisterworld
+
Kremlowskie Kuranty — Przemyśl mnie
++
CF98 — Nic do stracenia
?
Czeslaw Spiewa — Pop
-
Coheed And Cambria — Year Of The Black Rainbow
--
Koniec Swiata — Oranżada
++
Kawałek Kulki — Noc poza domem/Error
?
The Dead Weather — Sea of Cowards
---
Pogodno — Wasza Wspaniałość
?
Akurat — Człowiek
++
Brendan Perry — Ark
+
Arcade Fire — The Suburbs
++
Iron Maiden — The Final Frontier
+++
Röyksopp — Senior
-
Belle & Sebastian — Belle And Sebastian Write About Love
+
The Black Tapes — Shipwreck
-
Village Kollektiv — Subvillage Sound
++
A w 2011: Cake, The Feeling, The Strokes, może wreszcie Clearlake i Architecture in Helsinki (które miało być chyba w połowie zeszłego roku; drugi Rancid się robią).
Komentarze
Facepalm. Spojrzawszy na formę. Nie dość, że na maksa na odpierdal (zero opisu, za co dana ocena), to jeszcze kompletnie nieczytelnie. Ocena pomiędzy jedną a drugą pozycją, mało, oddzielona krechą – by wręcz sugerować, iż dotyczy pozycji poniżej, wespół między kreskami a nie (jak w rzeczywistości) pozycji powyżej, zza kreski. Gdzie dawny Minio? :(