Druga wojna indochińska (zwana też wojną w Wietnamie) była przełomowym wydarzeniem w dziejach świata. Nie ze względu na liczbę ofiar albo konsekwencje na arenie międzynarodowej, ale dlatego, że była pierwszą wojną która pojawiła się na ekranach telewizorów. Oczywiście na wojnę na żywo (I wojna w Zatoce Perskiej) trzeba było poczekać jeszcze 20 lat, jednak była to zmiana już tylko ilościowa, a nie jakościowa.
Kilka dni temu opublikowana została finalna wersja Kadu 0.9.0 (wcześniej znane jako 0.6.6). Jest to wersja długo przeze mnie wyczekiwana, która jako pierwsza posiada obsługę protokołu XMPP. Dzięki niej mogłem wreszcie usunąć transport GG z mojego rostera i przejść na obsługę GG przez natywny program.
Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania,
że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji.
Odbierz mi chęć prostowania każdemu jego ścieżek.
\\n, MID: <4cf8b452$0$27038$65785112@news.neostrada.pl>
Jeśli chodzi o sumienie, na początku należy sprostować pewne mity, które mogą gdzieniegdzie wciąż pokutować.
- Sumienie nie jest jakimś organem który można zlokalizować w mózgu. Nie istnieje coś takiego jak „po prostu” sumienie, coś co można zmierzyć lub zważyć. Bardziej zasadne jest mówić o „zachowaniu sumieniowym”, czyli pewnej obserwowalnej projekcji behawirolanej skomplikowanego układu procesów psychicznych. Warto tutaj podkreślić słowo „procesów” — zachowanie sumieniowe ma swoją dynamikę.
- Sumienie, czy też zachowanie sumieniowe, nie jest atrybutem typowo ludzkim. Czy inaczej — bycie człowiekiem co prawda jest warunkiem koniecznym by przejawiać zachowania sumieniowe, ale nie jest warunkiem wystarczającym. W pełni rozwinięte zachowania sumieniowe pojawiają się u ludzi dopiero w wieku adolescencji, i to częściej późnej niż wczesnej. W pewnych przypadkach zachowanie sumieniowe rozwija się dopiero w okresie dorosłości, a czasem wręcz nigdy się w pełni nie rozwija.
- Treści, których poruszenie (czy raczej naruszenie) prowadzi do aktywacji zachowań sumieniowych, nie są pochodzenia boskiego. Sumienie nie jest głosem Boga w człowieku. Sumienie jest głosem społeczeństwa w człowieku. Sumienie to Uogólniony Inny, który w niektórych przypadkach przemawia głosem zupełnie konkretnego Istotnego Innego z okresu dzieciństwa.