W którymś momencie twórcy Opery w menu kontekstowym strony wprowadzili pole „Otwórz za pomocą”, umożliwiające otworzenie strony w innej dostępnej dla użytkownika przeglądarce internetowej. Menu to można skonfigurować, chociaż wymaga to trochę wiedzy, którą we w miarę skondensowanej formie prezentuję poniżej.
Mój opis skupia się na systemie operacyjnym GNU/Linux. Użytkownicy innych systemów operacyjnych mogą zechcieć skorzystać z kilku linków, które umieściłem na końcu wpisu. Poza nimi raczej nie znajdą tutaj nic ciekawego.
OpenOffice.org oraz Microsoft Office są właściwie jedynymi liczącymi się pakietami biurowymi, nawet jeżeli udział MS Office w rynku tego typu aplikacji znacznie przewyższa udział OOo (z braku lepszych źródeł można sprawdzić chociażby zestawienie sprzed półtora roku). Jednocześnie różnice między nimi są często interpretowane w kontekście znacznie ogólniejszego zagadnienia, jakim jest wręcz konflikt między oprogramowaniem z kodem źródłowym, do którego dostęp jest obłożony restrykcjami a oprogramowaniem z kodem źródłowym, do którego dostęp jest powszechny i wolny. Tym samym, wokół obu tych pakietów, a zwłaszcza ich porównań, narosła cała masa mitów, przy czym najpopularniejszy mówi, że „OpenOffice to zabawka” — do profesjonalnych zastosowań nadaje się tylko MS Office.
Z racji używania Linuksa, na co dzień korzystam z OpenOffice (a konkretniej LibreOffice, jednak nie mam ochoty tutaj wchodzić w różnice między tymi pakietami); jednocześnie ostatnimi czasy miałem okazję dość sporo pracować z MS Wordem w wersji 2007. W związku z tym mogłem porównać oba pakiety i na własnej skórze przekonać się, na ile naprawdę się różnią.